• Kobieta w powieści Cunningham’a

    Szukając kolejnych inspiracji do refleksji pochyliłem się w ostatnim czasie nad powieścią Michaela Cunningham’a „Z ciała i z duszy”. Od razu chciałbym zaznaczyć, że zdradzę tutaj parę szczegółów z fabuły tej powieści, dlatego wszystkim, którzy szukają w książce elementu zaskoczenia, odradzam dalszą lekturę tego artykułu. Powieść Cunningham’a opowiada historię europejskich emigrantów osiedlających się w USA. Poznajemy losy Constantina Stassos oraz Mary Cuccio, następnie ich potomstwa i wnuków. Chociaż jest to powieść rodzinna, moją uwagę skupiły na sobie przede wszystkim przedstawicielki płci pięknej. Autor definiuje kilka wizerunków ówczesnej kobiety, które mimo upływu lat obecne są we współczesnym społeczeństwie.

    Żona

    Bohaterki przedstawię w odniesieniu do głowy rodziny, Constantina. W powieści widać bowiem, jak silny wpływ na rodzinę ma mężczyzna. Silny, co w tym przypadku absolutnie nie oznacza pozytywny. Mary początkowo była osobą o silnym charakterze, umiejącą stanowczo wyrazić swoje zdanie. Ślepo w niej zakochany mężczyzna pozwolił stworzyć szczęśliwy związek. Szczęśliwy, mimo iż tkwiący w nie najlepszej sytuacji materialnej, z poczuciem niedopasowania społecznego na terenie nowego kraju. Z czasem sytuacja finansowa rodziny zaczęła się poprawiać, jednocześnie odzwierciedlając maksymę, że „pieniądze szczęścia nie dają”. Constantine, stając się właścicielem firmy budowlanej, stracił jakiekolwiek poczucie pokory, jego pewność siebie przerodziła się w zarozumiałość. Jego despotyczne zachowania uderzały przede wszystkim w Mary i dzieci. Jaki obraz kobiety reprezentuje Mary? Mary to przede wszystkim kobieta uległa, zdominowana przez męża. Z początkowo pewnej siebie i temperamentnej osoby, staje się zlęknioną kurą domową, niezadowoloną z własnego życia. Mary straciła niezależność, a jej całym życiem stał się dom i nieszanujący jej mąż. Ostatecznie zdradzona i porzucona. Bohaterka ta reprezentuje niestety dużą grupę współczesnych kobiet, dla których jej postać powinna być przestrogą oraz impulsem do refleksji nad własnym życiem.

    Starsza córka

    Życie starszej córki Constantina również zostało mocno przez niego naznaczone. Chociaż on sam odnosił się do niej z wielką czułością, to jego przesadna i nieetyczna sympatia do własnej córki spotkała się z jej strony z nienawiścią. Dziewczyna po wyprowadzce z rodzinnego domu stworzyła związek pozornie idealny. Jej kochający mąż, skupiający swoje życie na własnym wykształceniu, a następnie na swojej pracy, w pierwszej chwili wydaje się być partnerem idealnym. W czym więc kłopot? Emocje, a właściwie ich zupełny brak. Zarówno ona, jak i zapracowany mąż mają olbrzymi kłopot z wyrażaniem swoich uczuć, przez co ich małżeństwo ma charakter wyłącznie formalny. Dziewczyna swoje potrzeby bliskości i intymnych relacji szybko zaspokaja kontaktami z ogrodnikiem. Faktyczna destrukcja jej małżeństwa oczywiście pozornie nie jest dostrzegalna. To niestety kolejny obraz kobiety nieszczęśliwej. Współcześnie, kiedy praca co raz bardziej wpływa na nasze życie prywatne, wiele osób powiela schemat działania tej bohaterki. Chociaż patriarchalny układ rodziny, z pracującym mężczyzną i prowadzącą dom kobietą jest nieco archaiczny, to bezgraniczne oddanie się pracy obu członków związku absolutnie nie chroni przed powieleniem bez emocjonalnego schematu życia starszej córki Constantina.

    Młodsza córka

    Oczko w głowie tatusia. A tymczasem to ta bohaterka postanowiła stać się największą z całej rodziny buntowniczką. Szybko wyjechała do Nowego Jorku, by wieść tam życie wolnej, niczym nie skrępowanej osoby. Znowu ten Nowy Jork…Miasto przyciągające jak magnes i wchłaniające jak gąbka wszelkie indywidualności. Bohaterka prowadzi bardzo rozwiązłe życie. Nie mając właściwych wzorców życia rodzinnego sama nie potrafi, a właściwie nawet nie chce, stworzyć stałej relacji z partnerem. Owocem jej seksualnych przygód jest dziecko i niestety choroba. Pytanie, jakie się nasuwa, to czy ścieżka życiowa jaką wybrała, przyniosła jej szczęście. Oczywiście pomijając kwestię choroby. Czy brak poczucia jakichkolwiek powinności wobec partnera, swoboda seksualna oraz samotność, może dać nam szczęście? Choroba dziewczyny i dziecko zdeterminowały jej życie na tyle, że sama nie zdążyła odpowiedzieć sobie na to pytanie. Współcześnie wizerunek kobiety wyzwolonej jest powszechny. Absolutnie nie musi on wiązać się z patologiami domu rodzinnego, czy śmiertelną chorobą puentującą życie. Ta bohaterka również skłania do zastanowienia się, czy nasza ścieżka życiowa jest dla nas najwłaściwsza.

    Powieść Cunningham’a to historia z pozoru zwykłej rodziny, rodziny jakich wiele wokół nas. Kolejne karty powieści, kolejne upływające lata rodzinnej historii, odkrywają przed nami koloryt życia bohaterów. Dobrą metaforą rodziny Stassos są domy budowane przez firmę Constantina – ładne, pasujące do otoczenia, ale jednocześnie wznoszone z najtańszych materiałów, rozpadające się pod wpływem czynników zewnętrznych. Rodzina Stassos to także kombinacja wizerunków kobiety XX wieku – od tej wyzwolonej, po tą upodloną przez męską dominację. Skupiając się na przedstawicielkach płci pięknej zupełnie pominąłem kwestię męskich bohaterów, których w powieści również nie brakuje. Poznanie tych równie ciekawych postaci pozostawiam jednak osobom, które zdecydują się na przeczytanie powieści Cunningham’a.


    michał rusek

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial